RAPORT PUŁASKIEGO: Jak planować rozwój Marynarki Wojennej? Doświadczenia polskie i brytyjskie.

RAPORT PUŁASKIEGO: Jak planować rozwój Marynarki Wojennej? Doświadczenia polskie i brytyjskie.

Środowisko morskie od setek lat niezmiennie pozostaje kluczowym facylitatorem we wszelkiego rodzaju procesach globalizacyjnych. To dzięki możliwości efektywnego korzystania ze szlaków wodnych ludzkość wkroczyła na zupełnie nowy poziom rozwoju relacji społeczno-kulturowych, gospodarczych, politycznych oraz militarnych. Nawet obecnie, kiedy wydawać by się mogło, że nowoczesne technologie znacząco zmniejszą znaczenie środowiska morskiego, okazuje się, że ludzkość nadal polega na morzach i oceanach zarówno w kwestiach politycznych czy militarnych, jak i gospodarczych. W 2020 r. prawie 90 proc. Wszystkich produktów globalnego handlu (objętościowo) było transportowanych drogą wodną. Produkty te stanowiły również aż 70 proc. całościowej wartości globalnego handlu w tym samym roku, co dobitnie pokazuje, jak ważną rolę nadal odgrywa domena morska. Zapewnienie bezpieczeństwa i ładu na niezliczonych szlakach handlowych leżących na wodach międzynarodowych oraz zabezpieczenie własnych wód terytorialnych leży w gestii marynarek wojennych poszczególnych państw. Siły morskie stoją na straży pokoju na morzach, będąc w tym samym czasie ważnym instrumentem oddziaływania danego państwa – minimalizują one ryzyko wystąpienia wojny, a w przypadku jej wybuchu chronią własne wody terytorialne, wybrzeże oraz ważne szlaki komunikacyjne przed atakiem.

W czasie pokoju głównym powodem utrzymywania silnych i nowoczesnych sił morskich jest skuteczne odstraszanie ewentualnych agresorów oraz ochrona własnych interesów gospodarczych. O sile i potencjale sił morskich stanowią przede wszystkim posiadane przez daną marynarkę okręty. Ich główne przeznaczenie, zdolności, wiek oraz stan techniczny mają bezpośrednie przełożenie na możliwości projekcji siły przez ten rodzaj sił zbrojnych.

Dlatego też dysponowanie rozbudowaną flotą jest równie ważne co posiadanie możliwości jej serwisowania oraz samodzielnej budowy nowych jednostek. Dopiero to daje państwom pełną niezależność strategiczną oraz pozwala na konstruowanie okrętów „na miarę” – czyli takich, które dostosowane są do unikalnych warunków, w których przyjdzie im operować. Czynniki ekonomiczne przemawiające za koniecznością dysponowania własnym przemysłem stoczniowym, który będzie zdolny do budowy i utrzymywania okrętów wojennych, są nie mniej ważne niż aspekty militarne i strategiczne.

W niniejszym raporcie postanowiliśmy przyjrzeć się podejściu do marynarek wojennych oraz przemysłu stoczniowego w Polsce i w Wielkiej Brytanii. Zjednoczone Królestwo jako tradycyjna potęga morska, dysponująca silnym przemysłem stoczniowym, może bowiem służyć RP jako pewnego rodzaju wzór i punkt odniesienia w kwestii planowania i wdrażania założeń dotyczących długofalowego rozwoju zdolności morskich i przemysłowych. Służyć może temu również zaangażowanie brytyjskich firm i rządu Jej Królewskiej Mości w realizowany w Polsce program pozyskania fregat wielozadaniowych pn. „Miecznik”. Realizacja tego projektu może służyć bowiem również pozyskaniu od brytyjskich władz i przedsiębiorstw know-how nie tylko w sprawach technicznych, ale też w zakresie tworzenia i realizowania długofalowych strategii w domenie morskiej, czego – jak wskazuje niniejsze opracowanie – polska Marynarka Wojenna i przemysł stoczniowy bardzo potrzebują.

Pobierz cały raport w formacie PDF